Efekty - Korzystanie z usług doradczych przez rolników i posiadaczy lasów

Certyfikaty żywności ekologicznej dla produktów z gospodarstwa Karola Koperdy

We wsi Brzyska Wola w gminie Kuryłówka koło Leżajska na Podkarpaciu Karol Koperda wraz z żoną zajmują się rolnictwem ekologicznym. Ich specjalnością jest borówka amerykańska. W ciągu sześciu lat powiększyli i dynamicznie rozwinęli gospodarstwo, przede wszystkim dzięki funduszom unijnym. Nieźle prosperujących rolników odwiedziła Marta Miller z Polskiego Radia.

W zeszłym roku Pan Karol zakupił prasę zwijającą do zbiorów słomy i siana. Ta specjalistyczna maszyna przyśpiesza pracę w polu. Rolnik opowiada, że nową prasą jest w stanie zebrać z hektara przez pół godziny tyle, ile kiedyś zajmowało dwóm osobom przez pół dnia roboczego. Innymi maszynami, które zakupił z pomocy PROW są: kombajn zbożowy, ciągnik rolniczy z ładowaczem czołowym i agregat uprawowo-siewny.

Redaktor Marta Miller z Polskiego Radia z wizytą w gospodarstwie Koperdów

Rolnik przyznaje, że bez tych nowych urządzeń dużo trudniej było gospodarować. Pan Karol planuje złożyć do ARiMR kolejny wniosek o pomoc w zakupie jeszcze jednego ciągnika. Jest on niezbędny w tak dużym 60 hektarowym gospodarstwie, gdzie pod uprawę borówki amerykańskiej przeznaczonych jest 5 hektarów, 2 hektary pod uprawę aronii, a reszta ziemi pod zboża: pszenicę, żyto, grykę. Wszystkie uprawy posiadają certyfikaty żywności ekologicznej. Rolnik korzysta także ze świadczenia usług doradczych w ramach działania "Korzystanie z usług doradczych przez rolników i posiadaczy lasów"  finansowanego ze środków PROW 2007-2013.

Zdjęcia Marta Miller

Dopłaty do porad fachowców

Bogdan i Marlena Lis wiele inwestycji zrealizowali korzytając z pomocy udzielanej z ARiMR
Dwa ciągniki i kombajn zostały kupione dzięki unijnemu dofinansowaniu

- Niech każdy robi to, na czym się najlepiej zna - twierdzi Bogdan Lis, właściciel ponad stuhektarowego gospodarstwa we wsi Kuczwały, w pobliżu Chełmży, 20 kilometrów od Torunia.

- Ja się zajmuję prowadzeniem gospodarstwa, ale o pomoc, jak robić to najlepiej, jak zadość uczynić wszystkim unijnym wymogom,  zwracam się do specjalistów  - deklaruje rolnik. 

Przed dwoma laty zawarł z ODR umowę o świadczenie usług doradczych w ramach działania "Korzystanie z usług doradczych przez rolników i posiadaczy lasów" finansowanego ze środków PROW 2007-2013.

- Większość kosztów ponoszonych na fachowe doradztwo, tj. 80% kwoty netto (czyli bez VAT-u) pokrywa Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z unijnych śrdków.

- Zapłaciłem za usługę, a potem Agencja zwróciła mi przysługujące dofinansowanie -  wyjaśnia pan Bogdan Lis.

Więcej