6,8 miliona złotych dofinansowania otrzymał z ARiMR zakład JAWO z Częstochowy

Nowy zakład przetwórczy prezentuje się doskonale

W Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 - 2013, wdrażanym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, są również środki finansowe na modernizację i rozwój przedsiębiorstw z branży rolno-przetwórczej. Można z nich skorzystać w ramach działania "Zwiększanie wartości dodanej podstawowej produkcji rolnej i leśnej", a maksymalna kwota wsparcia wynosi aż 20 milionów zł w całym okresie programowania, przy czym ARiMR może dofinansować od 25% do 50% poniesionych przez przedsiębiorstwo kosztów. Z takiej pomocy skorzystał zakład JAWO z Częstochowy. Otrzymał on z Agencji wsparcie w wysokości 6,8 miliona zł, które pokryło połowę kosztów rozbudowy zakładu przemysłu spożywczego w zakresie przetwórstwa ziemniaka i innych płodów rolnych, mieszczącego się przy ul. Równoległej 88/98.

Zakład JAWO nie jest nowicjuszem w korzystaniu z unijnej pomocy. Już w 2006 roku otrzymał z ARiMR 217 794 zł na zakup specjalistycznego samochodu chłodni oraz 298 539 zł na zakup specjalistycznych maszyn do produkcji produktów głęboko mrożonych. Pieniądze te pochodziły z Sektorowego Programu Operacyjnego "Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich 2004-2006", "Poprawa przetwórstwa i marketingu artykułów rolnych".

Zarząd firmy JAWO sp. z o.o. tworzą:
Prezes Zarządu - Renata Kasprzycka
Członek Zarządu - Jan Dziembor
Członek Zarządu - Adolf Czerwiński
Członek Zarządu - Magdalena Czerwińska.


Trzy pytania do Renaty Kasprzyckiej - prezesa zarządu Jawo sp. z o.o.

Paweł Gliński Śląski Odział Regionalny ARiMR: Kiedy pojawił się pomysł by po raz pierwszy ubiegać się o środki pomocowe UE?
Renata Kasprzycka - prezesa zarządu Jawo sp. z o.o.:
Zaraz jak tylko dotarła do nas informacja o takich środkach. Jeśli dobrze pamiętam dla przetwórstwa rolno-spożywczego możliwość wsparcia w ramach funduszy przedakcesyjnych pojawiła się w 2002 roku w ramach programu SAPARD. I wtedy zaczęliśmy myśleć jak wykorzystać te środki do rozwoju naszego przedsiębiorstwa. Wkrótce po przystąpieniu Polski do Unii mieliśmy już za sobą pierwszy nieduży projekt zakończony sukcesem.

P.G. Czy pomoc UE  była istotna w planach rozwojowych firmy? Czy pomogła osiągnąć zakładane cele?
R.K. Jasne, że była istotna. Na pewno pozwalała pewne kroki poczynić szybciej. Pozwalała śmielej inwestować w nowy sprzęt do produkcji. Zwłaszcza, że zmieniały się wymogi dotyczące zakładów przetwórstwa spożywczego i nakłady na infrastrukturę przedsiębiorstwa stawały się znaczące w budżecie.

P.G. Czy firma zamierza ubiegać się o kolejne dotacje w ramach PROW?
R.K. Firma jest nastawiona na ciągły rozwój. Jest zatem oczywiste, że nowe pomysły będziemy również weryfikowali pod kątem możliwego współfinansowania w ramach PROW.

A wszystko zaczęło się w Domu Aktora .. - mówi Renata Kasprzycka prezes zarządu JAWO sp. z o.o.

W 1992 roku dwie rodziny: Dziemborów i Czerwińskich rozpoczynają przygodę z pierogami. Produkcja wystartowała w wynajętej w Domu Aktora,  stołówce z zapleczem kuchennym. Wykonywanie farszu nadzorował sam właściciel Jan Dziembor. A sprawami urzędowymi
i pozyskiwaniem odbiorców zajmował się drugi właściciel Adolf Czerwiński wraz z żoną Grażyną.

W 1996 roku dynamicznie rozwijająca się sprzedaż naszych produktów wymusiła na nas  przeprowadzkę do większego zakładu przy ul. Bór 66L. I tak naprawdę wówczas rozpoczęła się produkcja na przemysłową skalę.

W 1999 roku debiutujemy na rynku europejskim.
Obecne nasze produkty można kupić na terenie całej Polski, a dzięki Polonii firma stała się znana w Europie i Ameryce. Największym odbiorcą smakowitości JAWO w Europie są Niemcy. Ponadto eksportujemy nasze wyroby do Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Grecji oraz Holandii.

W 2003 nastąpiła rozbudowa zakładu przy ul. Bór, wdrożony został System Bezpieczeństwa i Jakości Żywności HACCP (Hazard Analysis and Critical Control Points).

W 2005 roku wprowadziliśmy system ISO 22000: 2005 certyfikowany i audytowany od 2009 roku.

W 2006 w pobliżu firmy została zakupiona nieruchomość celem dalszego zwiększenia mocy produkcyjnej i dystrybucyjnej.

W 2008 roku rozpoczęła się budowa nowego zakładu przy ul. Równoległej 88/98.

W styczniu i lutym 2011 do nowego zakładu przeprowadza się najpierw produkcja, a potem biura.

16 i 17 marca 2011 nowy zakład został audytowany przez jednostkę certyfikujacą ISOQAR. Sprawdzone zostało funkcjonowanie systemu zarządzania bezpieczeństwem żywności ISO 22000. Weryfikacja naszego systemu jakości przeszła pozytywnie.

Na potwierdzenie nasze wyroby produkowane pod szczególnym nadzorem jakościowym mamy prawo oznaczać znakiem ISOQARU

W tej chwili wdrażamy standardy produkcji bezpiecznych produktów żywnościowych BRC.* Aby uzyskać potwierdzenie, że produkujemy bezpieczną żywność sprawdzimy bardzo dokładnie jakość, higienę i bezpieczeństwo wszystkich aspektów produkcji zaczynając od dostarczanych surowców a na badaniu satysfakcji klientów kończąc.


* System BRC - to międzynarodowy standard (Global Standard) opracowany przez Brytyjskie Konsorcjum Detalistów (British Retail Consortium) wymagany przez coraz większą grupę hiper- i supermarketów na terenie całej Europy. Standard opracowano, aby zapewnić jak najwyższą jakość dostarczanych produktów.

Każda porcja ciasta musi być uformowana w idealny walec,
potem trzeba je równiutko pociąć.
Knedle nadziewane są truskawkami
Domowe pierogi produkuje się ręcznie
Gotowe produkty są następnie pakowane
 

Przeczytaj także:

Przepisy na sukces - czyli kulinarne przeboje firmy JAWO

Z przymrużeniem oka - produkcja w zakładzie JAWO w liczbach

Zanotował:
Paweł Gliński  

Zdjęcia:
Paweł Gliński