wyszukiwarka

BIP

Mecz na 10 - lecie Lubelskiego OR ARiMR

Atak drużyny ARiMR
Piłkarze w akcji
Zdjęcie pamiątkowe drużyn obu zespołów

W ramach obchodów 10-lecia powstania Lubelskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 12 czerwca 2010 na boisku przy ul. Balladyny w Lublinie odbył się mecz piłkarski drużyny pracowników Agencji z  Oldbojami Górnika Łęczna.

Mecz rozgrywany był w iście tropikalnych warunkach. Mimo tych afrykańskich warunków pogodowych mecz toczył się w dobrym tempie. Pierwsza połowa była wyrównana, choć lepsze wrażenie sprawiała drużyna Górnika, która dzięki znakomitej grze Mirosława Budki i Mirosława Zagrodniczka utrzymywała się przy piłce. Mimo optycznej przewagi Górnicy nie potrafili stworzyć sytuacji bramkowych. Po fazie wyraźnej  przewagi Górnika do głosu doszła drużyna "Gospodarzy" ARiMR co zaowocowało sytuacjami bramkowymi. Jedną z nich wykorzystał Eryk Kowalik. Zawodnik umieścił piłkę w długim rogu bramki Oldbojów i dał tym prowadzenie drużynie ARiMR. Po stracie bramki Górnicy ruszyli do ataku, wyraźnie przyspieszyli stwarzając kilka znakomitych sytuacji strzeleckich, ale pod bramką ARiMR brakowało precyzji. Drużyna Górnika atakując zapominała o defensywie dzięki czemu gospodarze mogli kontratakować. W tym miejscu należy podkreślić znakomitą grę dyrygowanej przez Marka Deca defensywy oraz bramkarza Andrzeja Borowca. Gdy już drużyny szykowały się do zejścia na przerwę na ostatni zryw zdecydowali się Oldboje a doskonałe dośrodkowanie z prawej strony boiska  wykończył niepilnowany Czarek Bakiera, który precyzyjnym strzałem głową nie dał szans bramkarzowi ARiMR, wyrównująca bramka padła tuż przed gwizdkiem sędziego.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od ataków ARiMR-owców, którzy przeprowadzili kilka składnych, choć niewykończonych akcji. Po kilku minutach  Górnicy  otrząsnęli się z letargu i ponownie za sprawą doskonale grającego Mirosława Budki przystąpił do ataków na bramkę gospodarzy. Ci  z kolei atakując bramkę Andrzeja Borowca zapominali o obronie własnej bramki a to stwarzało okazję do kontrataków. Jeden z nich przyniósł oczekiwany skutek, precyzyjne prostopadłe podanie na bramkę zamienił Piotr Wawryszuk. Stracona bramka podcięła skrzydła drużynie ARiMR, która przez dłuższą chwilę nie potrafiła się pozbierać. Po chwili zawodnicy agencji uporządkowali grę co skutkowało kolejnymi sytuacjami bramkowymi a jedną z nich na bramkę wyrównującą zamienił Michał Denis. Do końca meczu trwała wymiana ciosów. Obie drużyny dążyły do przechylenia szali zwycięstwa na własną korzyść, stwarzały sytuacje bramkowe, ale na posterunku byli obaj bramkarze wspomagani przez formacje obronne. Ostatecznie żadnej z drużyn nie udało się strzelić bramki i mecz zakończył się remisem 2:2.

Audycje Radiowe ARiMR Ekspert ARiMR odpowiada na pytania Tam byliśmy
INSTYTUCJE WSPÓŁPRACUJĄCE

© 2010 Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

linia