Kujawsko-Pomorskie OR ARiMR na obchodach 30.lecia Bydgoskiego Marca
Równo 30 lat temu, 19 marca 1981 roku milicja i Służba Bezpieczeństwa siłą usunęły z obrad Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy delegację "Solidarności" i brutalnie pobili trzech delegatów: Jan Rulewskiego, przewodniczącego Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego "Solidarności", Michała Bartoszcze i Mariusza Łabentowicza. W odpowiedzi na bezprawną akcję, "Solidarność" odwołała rozmowy z władzami, ogłosiła stan gotowości strajkowej. Prowokacja bydgoska stała się zwiastunem ostrego kursu władz wobec opozycji.
Te dramatyczne wydarzenia, stojące u progu wolnej i demokratycznej Polski przypomniano podczas jubileuszowych uroczystości. W Bydgoszczy w minionym tygodniu na Starym Rynku otwarto plenerową wystawę fotografii i dokumentów z tamtych lat, zorganizowano ogólnopolską konferencję historyczną, odsłonięto pamiątkową tablicę. W kościele Jezuitów modlono się w intencji strajkujących robotników i chłopów. Podsumowaniem obchodów Bydgoskiego Marca stała się konferencja poświęcona problemom polskiej wsi i unijnej polityki rolnej.

- Uczestnicy debaty o polskim rolnictwie. Od lewej Ryszard Kierzek, prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, Marek Sawicki, minister rolnictwa, Janusz Lewandowski, komisarz unijny ds. budżetu

- Publiczność szczelnie wypełniła salę konferencyjną. Po zakończeniu debaty przeniesiono się do sali widowiskowej opery
W niedzielę, 20 marca w gmachu Opery Nova gościli bohaterowie tamtych wydarzeń, liczna grupa rolników a także Henryk Wujec, legenda Solidarności, dziś doradca Prezydenta RP, Jan Rulewski , od którego to się zaczęło, dzisiaj senator, Janusz Lewandowski - nasz komisarz do spraw budżetu w Unii Europejskiej, Marek Sawicki, minister rolnictwa a także szefowie "Solidarności": robotniczej - Piotr Duda, rolniczej - senator Jerzy Chróścikowski.
- "Solidarność" jest na Zachodzie tak cenną polską marką, jak Chopin czy Maria Skłodowska. Dotąd kojarzeni byliśmy jako przegrani bohaterowie nieudanych powstań, teraz pokazaliśmy światu, że możemy zmienić kraj w sposób pokojowy - swoimi refleksami dzielił się Janusz Lewandowski. Jako odpowiedzialny za europejski budżet zapewniał, że w tym nowym, obecnie negocjowanym dla rolnictwa będą zarezerwowane nie mniejsze środki niż dotychczas, jednak kwestią otwartą pozostają zasady ich podziału. Historyczne zaszłości sprawiły, że rolnicy w krajach nadbałtyckich otrzymują ok. 90 -110 euro dopłat do hektara, w Polsce - ok.214 ( więcej niż w Portugalii i W. Brytanii), co zbliża nas do unijnej średniej, ale w Belgii i kilku innych krajach taka rekompensata przekracza ponad 400 euro.

- Współorganizatorzy obchodów Bydgoskiego Marca: wojewoda Ewa Mes i senator Jan Rulewski. Także ministerstwo rolnictwa aktywnie włączyło się w przygotowanie uroczystości

- Na Starym Rynku w Bydgoszczy otwarto wystawę o narodzinach rolniczej Solidarności
Zdaniem ministra rolnictwa Marka Sawickiego w ostatnich dwudziestu latach, odkąd staliśmy się wolnym krajem, polskie rolnictwo znacznie się zmieniło. Jest lepsze, jest konkurencyjne, a nasza żywność uchodzi za najlepszą w Europie. Z każdym rokiem zwiększa się jej eksport.
- Unijna polityka rolna musi się jednak zmienić - przekonywał minister. Z zachowawczej na rozwojową, muszą się też zmienić kryteria przydziału pomocy. Minister pytany o sporadyczne blokady dróg, apelował do ich organizatorów, aby oddelegowali swoich przedstawicieli i przyjechali na rozmowy do ministerstwa. - Poprzez działanie w grupach producenckich można zyskać 20 groszy na kg tucznika, kolejne 50 groszy z unijnych funduszy, a przez wyeliminowanie pośrednika następne 50 groszy. Działając wspólnie można zwiększyć opłacalność hodowli - przekonywał minister.
W części uroczystej spotkania kończącego obchody Bydgoskiego Marca wielu jego uczestników udekorowano orderami i medalami nadanymi przez Prezydenta RP, wyróżnieniami marszałka województwa Piotra Całbeckiego. Natomiast minister odznaką "Za zasługi dla rolnictwa" wśród trzech wyróżnionych, uhonorował również Romualda Kłosowskiego, z-cę kierownika BWI Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Regionalnego. W bydgoskich uroczystościach brała udział także Edyta Zakrzewska, z-ca dyrektora K-P OR. W części artystycznej, już w zupełnie innej tonacji, na scenie opery wystąpiła Golec Orkiestra.

- Minister Marek Sawicki udekorował odznaką "Za zasługi dla rolnictwa" m.in. Romana Kłosowskiego, z-cę kierownika BWI K-P OR

- Liczna grupa uhonorowanych odznaczeniami państwowymi, resortowymi, wojewódzkimi na scenie bydgoskiej opery





















