Kujawsko-Pomorski Oddział ARiMR na olimpiadzie rolniczej
Już po raz dwudziesty w województwie kujawsko-pomorskim rozegrano olimpiadą rolniczą. Dziewiętnastka zwycięzców eliminacji powiatowych, 8 grudnia zjechała do Rypina do Zespołu Szkół nr 3, gdzie rozstrzygnięto finał. Najpierw zawodnicy rozwiązywali zadania testowe i w ten sposób wyłoniona piątka najlepszych przystąpiła do decydujących rozgrywek. Publicznie odpowiadano na pytania, z których wiele dotyczyło programów realizowanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Uczestnicy finałowych rozgrywek m.in. wykazywali różnice między dotychczasowymi, a przewidzianym na styczeń naborami wniosków na "modernizację gospodarstw", mówili o kryteriach, wielkościach produkcji, którym musi sprosta grupa producentów, czy też o składnikach biznesplanu.

- Stoisko promocyjne prowadził Marek Zadworzański z BZZL Kujawsko-Pomorskiego Oddziału ARiMR

- Finaliści musieli sobie radzić także z zadaniami praktycznymi, m.in. odpowiedzieć do czego służy, jak się nazywa prezentowany "kwiatek"
Z wszystkimi pytaniami i zadaniami praktycznymi najlepiej poradził sobie Piotr Pawlikowski z Łążyna, w powiecie toruńskim. Ten 33 letni rolnik prowadzi 62 hektarowe gospodarstwo nastawione na produkcję roślinną. Uprawia rzepak, buraki, pszenicę, trzyma 30 krów mlecznych. Wraz z żoną Elżbietą wychowuje czworo dzieci, córkę i trzech synów. W prowadzeniu gospodarstwa korzysta z wielu programów, m.in. "mlecznego", realizowanych przez naszą Agencję
Pan Piotr wśród wielu nagród otrzymał także młotowiertarkę ufundowaną przez Kujawsko-Pomorski Oddział ARiMR. Poza nagrodami dla niektórych finalistów (szlifierka dla zdobywcy czwartego miejsca), Kujawsko-Pomorski OR podczas finału olimpiady prowadził stoisko promocyjne. Wielu młodych rolników pytało o planowane na styczeń 2011 nabory nowych wniosków, chętnie też sięgali po broszurki informacyjne. W stoisku dyżurował Marek Zadworzański z Biura Zarządzania Zasobami Ludzkimi.























