wyszukiwarka

BIP

ARiMR na I Regionalnym Festiwalu Smakosza w Łowyniu

Od lewej właściciel Tamarynowej Osady - Romuald Jaśkiewicz, Przewodniczący JURY, Kurt Scheller, Dyrektor Agencji Rynku Rolnego w Poznaniu Andrzej Bobrowski oraz Zastępca Prezesa ARiMR Zofia Szalczyk podczas oceny finałowych dań
Zastepca Prezesa ARiMR, Zofia Szalczyk podczas rozmowy z właścicielem Tamarynowej Osady, Romualdem Jaśkiewiczem, gdzie odbywał się I Regionalny Festiwal Smakosza
Reprezentacja Gralewa, Danuta Drożdżynska i Maria Łagódka
Reprezentacja Glażewa, Miroslawa Kowalska i Katarzyna Sroka
Reprezentantki Pszczewa, Anna Badach i Teresa Pietkun, podczas przygotowania finałowej potrawy
Reprezentantka Głażewa, Miroslawa Kowalska, podczas przygotowania finałowej potrawy
Andrzej Żybura, kierownik BP w Szamotułach, Wiceprezes ARiMR Zofia Szalczyk, Mieczysław Buda, kierownik BP w Miedzychodzie
Wiceprezes ARiMR Zofia Szalczyk wśród uczestniczek konkursu kulinarnego

Dobiegł końca finał I Regionalnego Festiwalu Smakosza, podczas którego reprezentanci wiosek: Gralewo, Głażewo, Lewice, Łowyń oraz Pszczew zaprezentowali swoje talenty kulinarne. 

Regionalny Festiwal Smakosza odbył się w dniach 24 - 26 sierpnia w Tamarynowej Osadzie w Łowyniu.  Myślą przewodnią festiwalu było rozpropagowanie, kultywowanie i rozpowszechnianie wiedzy o regionalnej tradycji kulinarnej, a także aktywizacja lokalnej społeczności i poszukiwanie ukrytych talentów kulinarnych. Konkurs podzielono na dwa etapy. W pierwszym - reprezentantki wiosek, w ustalonej w drodze losowania kolejności, przyrządzały składający się z dwóch dwu daniowy obiad wraz z deserem.  W drugim - trzy najlepsze grupy gotowały swoje potrawy przed publicznością, a ocena przeprowadzana była nie tylko przez profesjonalne JURY ale również zaproszonych przedstawicieli instytucji samorządowych i rządowych. Na pierwszy ogień  do przyrządzania  potraw przystąpiły przedstawicielki wsi Lewice. Zgodnie z kartą  zgłoszeniową, rozpoczęły przyrządzanie zupy brokułowej, faszerowanych udek z kurczaka oraz owocowych szaszłyków.  Na przygotowanie dań, zgodnie z  Regulaminem Konkursu miały 2 godziny. O godzinie 14:00 zawodniczki poddały dania pod ocenę jury, które na  profesjonalnej karcie ocen, dokonywało oceny poszczególnych dań. Oceniano nie tylko smak, wygląd i zapach, ale również konsystencję, soczystość i temperaturę potraw. Istotne w ocenie jury były również kolorystyka dań, zachowanie proporcji, estetyka stanowiska pracy oraz związek z regionem i jego tradycjami. Po południu gotowanie rozpoczęła II grupa konkursowa. Tym razem były to reprezentantki  Łowynia, które przyrządziły krupnik oraz zrazy wołowe z ziemniakami i buraczkami. Na deser podały jabłecznik z bitą śmietaną.

W drugim dniu konkurs rozpoczął się o godzinie 9:00. Do gotowania przystąpiły reprezentantki Pszczewa. Sekundował im sołtys Pszczewa,  Mirosław Żuberek.  Anna Badach oraz Teresa Pietkun, ugotowały letni rosół z groszkiem, oraz pulpety ziemniaczane z nadzieniem z mielonej karkówki wieprzowej. Dodatkiem do drugiego dania były tarte buraczki.  A na deser -smażone  gruszki w polewie malinowej. Reprezentacja Pszczewa wywarła ogromne wrażenie na jury i organizatorach Festiwalu - przygotowały nie tylko doskonałe danie, nawiązujące do regionu ale przede wszystkim potrafiły wspaniale opowiedzieć o tradycji dania. Danie to było ulubionym i najczęściej robionym w rodzinnym domu Teresy Pietkun, której rodzice prowadzili plażę w Pszczewie oraz stołówkę dla letników - tłumaczy Anna Badach. Po za tym Panie wspaniale prezentowały się w oryginalnych strojach Klubu Współczesnej Pani, do którego należą.  Sołtys oraz Wójtowi Pszczewa mieli dobrą rękę. Wytypowali  wspaniałą reprezentację.

Reprezentacja  Pszczewa postawiła wysoką poprzeczkę pozostałym uczestniczkom Festiwalu. W samo południe w Tamarynowej Osadzie zjawiła się reprezentacja Gralewa, z Sołtys Beatą Mielcarek na czele.  Maria Łagódka oraz Danuta Drożdyńska przygotowały zupę jarzynową oraz zrazy wołowe z pyzami drożdżowymi  i buraczkami, a także racuchy drożdżowe z jabłkami. Jury było pod wrażeniem przygotowanych potraw oraz ich prezentacji, a pysznymi racuchami zajadali się ze smakiem nie tylko członkowie zacnego Jury. Ostatnie swoje danie przyrządzały reprezentantki Głażewa. Rosół z domowym makaronem oraz doskonałe skrzydełka smażone z cebulą i surówką z kapusty oraz kompot z gruszek to zdaniem uczestniczek, rodzinna tradycja. Budyń, (własnej roboty!!!) polany sosem malinowym był wspaniałym uzupełnieniem wcześniej podawanego obiadu. Jak twierdzi Miroslawa Kowalska - przepis na skrzydełka krąży po rodzinie od wielu lat. Gotowała je moja babcia, mama to i ja kontynuuje rodzinną tradycję - dodaje.

 

Na wieczór jury przystąpiło do podliczania punktów. Wszyscy zgodnie stwierdzili, że uczestniczki prezentowały bardzo wysoki poziom kulinarnego kunsztu. Jednak zgodnie z Regulaminem Konkursu do finału mogły wejść tylko trzy drużyny… do finału wybrano reprezentacje Gralewa, Głażewa oraz Pszczewa.

W dniu wielkiego finału od samego rana w Tamarynowej Osadzie zaczęli się pojawiać się wystawcy najlepszych ekologicznych i regionalnych produktów. Pojawił się: Damian Nowak z Zębowa ze swoim ekologicznym chlebem, Michał Barwiński z aronią i przetworami z aronii , firma Ole!,  Piotr Grądzki  z niepowtarzalnymi serami Ziemianina, Zofia Gałęska z pysznymi nalewkami, Republika Miodów i Państwo Drożdżyńscy, z pysznymi wyrobami mięsnymi pochodzącymi z ekologicznej hodowli świń złotnickich pstrych.

Tuż przed południem  do Tamarynowej Osady zaczęli przybywać pierwsi zaproszeni goście. Pojawiła się Wiceprezes ARiMR Zofia Szalczyk, Andrzej Bobrowski - dyrektor ARR w Poznaniu,  Burmistrz Międzychodu Roman Musiał, zastępca Starosty Międzychodzkiego Jędrzej Schubert, zastępca Wójta w Pszczewie, zastępca burmistrza Pniew Jozef Ćwiertnia, Kierownicy ARiMR w Międzychodzie i Szamotułach, sołtysi, mieszkańcy okolicznych wiosek. Punktualnie o godzinie 12 tej finalistki konkursu rozpoczęły przygotowywanie swoich potraw. Goście osobiście mogli obejrzeć sposób ich  przygotowania, a w międzyczasie zwiedzić stoiska wystawiennicze i zajadać się świnią w cieście O godzinie 14:30 jury przystąpiło do oceny przygotowanych potraw.

W czasie zliczania punktów przez organizatorów Kurt Scheller przedstawił sposób przyrządzania kurczaka w sosie piwnym, risotto z kaszą gryczaną oraz gruszek w polewie karmelowym z sosem malinowym. Zdaniem uczestniczek Festiwalu od samego Kurta można było się dowiedzieć cennych rzeczy i popatrzeć jak sam mistrz wydawałoby się ze zwykłego gotowania czyni niezapomniane widowisko, wkładając w to wiele serca. Po jego pokazie ogłoszono wyniki konkursu. Zgodnie z przyjętymi kryteriami ocen III miejsce zajęła drużyna z Pszczewa, uzyskując 17,5 pkt. Rywalizacja była bardzo wyrównana, ponieważ II miejsce, z ilością 17,6 pkt. zajęła reprezentacja Głażewa. Zwycięzcą Festiwalu zostały Panie z Gralewa uzyskując 18,5 pkt.

Wszystkie uczestniczki Festiwalu zostały nagrodzone książkami przewodniczącego Jury Kurta Schellera oraz nagrodami ufundowanymi przez Burmistrza Międzychodu, Dyrektora ARR oraz Prezesa ARiMR.

Zwycięskim daniem konkursu zostały zrazy wołowe, z buraczkami i ziemniakami. Jednak tak naprawdę niekwestionowanym hitem  Festiwalu na pewno pozostaną pulpety ziemniaczane nadziewane karkówką wieprzową przygotowane przez Panie Annę Badach i Teresę Pietkun. Uczestniczki Festiwalu nie kryły radości z uczestnictwa w Festiwalu. Jeszcze wiele dni po konkursie przeżywałyśmy to, co nas spotkało. Mamy nadzieję, że będziemy mogły wziąć udział jeszcze w wielu takich przedsięwzięciach - dodają reprezentantki z Pszczewa.

data2
Audycje Radiowe ARiMR Ekspert ARiMR odpowiada na pytania Tam byliśmy
INSTYTUCJE WSPÓŁPRACUJĄCE

© 2010 Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

linia